Miałem okazję uczestniczyć w konferencji Microsoft Technology Summit 2006, która odbyła się 24-25 października 2006 w Pałacu Kultury w Warszawie. Poniżej przedstawiam kilka moich subiektywnych uwag i spostrzeżeń związanych z tym wydarzeniem.
Na początek opinie o charakterze ogólnym:
1. Miejsce konferencji, ze względu na dobrą lokalizację i możliwości przestrzenne - trafnie dobrane.
2. Organizacja stosunkowo dobra (w końcu było kilka tysięcy uczestników).
3. Atrakcyjne hostessy - zwłaszcza stanowisko z Xboxami -
zdjęcie :)
4. Wyżywienie na akceptowalnym poziomie (przy czym smaczniejsze od obiadów były przekąski).
5. Zbyt krótkie sesje. Według mnie lepiej byłoby zorganizować mniej - ale dłuższych sesji (jak rok temu). Godzina w większości przypadków to stanowczo za mało.
Zależało mi na jak najbardziej zaawansowanych sesjach dotyczących SQL Server 2005 - w nich też starałem się uczestniczyć. Wypadkowy poziom merytoryczny sesji, na których byłem obecny, oceniam na średnio zaawansowany. Dało się usłyszeć sporo ciekawych informacji - z drugiej strony były też sesje, na których czułem zażenowanie i znudzenie (szczególnie na sesji Tomasza Skurniaka, który m.in. nie wie jak wymawia się słowo "deny").
Mój prywatny ranking top 3 prelegentów:
1. Tomasz Kopacz
2. Maciej Pilecki
3. Rafał Łukawiecki
Top 3+1 sejse:
1. Bezpieczenstwo SQL Server 2005
2. Tworzenie wydajnych aplikacji bazodanowych z użyciem SQL Server 2005
3. Strojenie SQL Server 2005
4*. sesje Tomasza Kopacza dotycząca tworzenia aplikacji pod Windows Vista
Ogólnie rzecz biorąc konferencję należy uznać za udaną. Każdy, kto pracuje z technologiami Microsoft, powinien pomyśleć o uczestnictwie w MTS 2008.