Poniżej zamieszczam kilka moich luźnych i bardzo wstępnych spostrzeżeń na temat finalnej wersji systemu SQL Server 2008.
1. SQL Team zostawił dostęp do wirtualnej kolumny
%%physloc%% - pisałem o niej w
tym poście. Parę osób stawiało sobie pytanie, czy taka mocno wewnętrzna funkcjonalność systemowa przetrwa w wersji RTM. Widać przetrwała. Ciekawe tylko, czy autorzy są tego świadomi :)
2. Dodano bardzo przydatną funkcjonalność, jaką jest zakładka
Spatial results w oknie rezultatu zapytania w Management Studio. Dzięki niej można łatwo wizualizować wyniki zapytań zawierających dane przestrzenne, np.:
Do zabawy ze spatialami polecam wykorzystać
bazę danych z odpowiednimi danymi przestrzennymi, którą przygotował oraz udostępnił na swoim blogu Paweł Potasiński (
link).
3. W Management Studio nie działa skrót
CTRL-N, przy pomocy którego można było szybko otworzyć nowe okno
Query with current connection. Sama opcja występuje, natomiast z nieznanych mi przyczyn pozbawiona jest skrótu klawiszowego, do którego zdążyłem się przez kilka lat przyzwyczaić.
4. Nowy
Activity Monitor pozwala na szybki dostęp do bardzo cennych informacji związanych ze stanem obciążenia serwera. Niektóre informacje prezentowane są także w formie wykresów. Monitor aktywności występował już w wersjach rozwojowych SQL Server 2008.
5. Zintegrowany z Management Studio
debugger chyba rzeczywiście działa. Może niedługo szybki i łatwy debugging kodu T-SQL stanie się normą. W najbliższym czasie zamierzam się dokładniej zainteresować mechanizmem działania tego debuggera, więc pewnie coś o tym napiszę.
6. Na uwagę i pochwałę zasługuje także
proces instalacji SQL Server 2008 RTM, który przebiega całkiem sprawnie. Mamy też do dyspozycji bardzo różne opcje (związane np. z naprawianiem instancji). Jedna możliwość jest wg mnie szczególnie cenna - w RTMie możemy przeprowadzić instalację w oparciu o specjalny plik konfiguracyjny, wtedy instalator nie będzie nas zarzucał zbędnymi technicznymi pytaniami. To spory ukłon w stronę automatyzacji procesu instalacji, gdyż do tej pory wszystko trzeba było wyklikiwać.
That's all for now. Wersja RTM zachowuje się bardzo stabilnie i sprawia wrażenie dopracowanej. Byłbym jednak skłonny założyć się o piwo, że niektórzy w Redmond na pewno myślą już o wydaniu Service Pack 1 :) Pewnie wiedzą coś, o czym my dowiemy się w ciągu najbliższych tygodni.