W jednym z poprzednich
postów napisałem "na szybko" kilka opinii i wniosków dotyczących wersji RTM systemu SQL Server 2008. Dziś rano zauważyłem, że pewien SQL geek, w niektórych kręgach znany jako brejk (w innych kręgach znany jako Potas, a w jeszcze innych - jako kandydat na prezydenta Paweł Potasiński) w komentarzu do rzeczonego posta zakwestionował, jakoby skrót Ctrl+N nie działał. No a przecież nie działał. Po chwili zdziwienia odezwałem się do wyżej wymienionego osobnika i przeprowadziliśmy krótką rozmowę na skype, która zawierała m.in. wymianę oszczerstw i walkę na screenshoty. Wnioski były zatrważające, ale po kolei. Najpierw żeby podnieść niskawą wartość merytoryczną tego posta, rzucę trochę cyferek i mądrych nazw.
Brejk's toys:
Microsoft SQL Server 2008 (RTM) - 10.0.1600.22 (Developer Edition)
Vista (32bit), wersja SMSS: Microsoft SQL Server Management Studio 10.0.1600.22 ((SQL_PreRelease).080709-1414
Guzowski's toys:
Microsoft SQL Server 2008 (RTM) - 10.0.1600.22 (Enterprise Edition)
Windows Server 2003 SP2 (32bit), wersja SMSS: Microsoft SQL Server Management Studio 10.0.1600.22 ((SQL_PreRelease).080709-1414
Wersje Management Studio te same, a zgody co do statusu działania Ctrl+N między powyższymi jednostkami SQLowymi - brak. O co chodzi? Nie wiadomo. Natomiast Potas podsunął rozwiązanie, jak skrót aktywować. Od razu widać, że SQL MVP nie dostaje się za nic, tak jak próbki proszków do prania na promocji w Biedronce. Oto workaround by duet Marek "Mad" Adamczuk & Paweł Potasiński:
1. Wejść do
Tools -> Options,
2. Wybrać w drzewku
Environment -> Keyboard,
3. Zmienić
Keyboard schema na cokolwiek innego niż zaznaczone obecne (u mnie zmiana ze
Standard na
SQL Server 2000),
4. Zatwierdzić,
5. Dla chętnych: wrócić do poprzedniego schematu powtarzając powyższe operacje.
I gotowe. Skrót zaczyna być wyświetlany przy opcji w menu i działa jak się patrzy (nawet pomimo zrestartowania środowiska). Aż strach pomyśleć co stałoby się, gdyby nie udało się problemu rozwiązać (w myślach pojawiła mi się wizja milionów developerów, którzy cały dzień rytmicznie wciskając Ctrl+N - bez żadnych efektów, a w oddali słychać syrenę karetki zabierającą jednego z nich z połamanymi palcami i udarem mózgu). Nie po raz pierwszy świat SQLowy został uratowany za sprawą polskiej społeczności.