<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   xmlns:creativeCommons="http://backend.userland.com/creativeCommonsRssModule">
<channel>
    <title>.:: strefa ::. - Różne</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/</link>
    <description>blog Marcina Guzowskiego</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.1.3 - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Sun, 13 Sep 2009 15:50:00 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>http://strefa.guzowski.info/templates/default/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: .:: strefa ::. - Różne - blog Marcina Guzowskiego</title>
        <link>http://strefa.guzowski.info/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Mac OS X Snow Leopard - pierwsze wrażenia</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/134,2009,09,13.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/134,2009,09,13.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=134</wfw:comment>

    <slash:comments>1</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=134</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    &lt;!-- s9ymdb:31 --&gt;&lt;img width=&quot;191&quot; height=&quot;170&quot; style=&quot;float: right; border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/SnowLeopard.png&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;Wakacje dobiegły, dobiegają lub dla niektórych niebawem będą dobiegać końca, a jest to według mnie dogodny czas, aby przeprosić się z blogiem. Jak już nawet najmniej rozgarnięty Czytelnik się zorientował, post nie będzie dotyczył SQLa, tylko tematyki do tej pory na tych stronach nie poruszanej. Otóż popiszemy sobie trochę o najnowszej wersji systemu operacyjnego Mac OS X, czyli niedawno obwieszczonym dziele pewnej kalifornijskiej firmy kojarzonej z dość banalnym owocem. Oczywiście najbardziej przebiegli Czytelnicy już dawno się zorientowali, że post tak na prawdę będzie tylko pretekstem do kilku głębszych (i tutaj pewnie większość pomyślała nie o tym, o czym zaraz przeczyta ;)) przemyśleń na tzw. ogólne tematy otwarte. Bo przecież żaden ze mnie ekspert od Mac OS X&#039;a i żądni rzetelnej wiedzy na temat tego systemu powinni zdobywać ją gdzieś indziej. Jedyne co mogę tutaj zaproponować, to trochę własnych z istoty subiektywnych opinii, spostrzeżeń i sarkazmów przeplecionych wybranymi informacjami technicznymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeba przyznać, że zapewne część Czytelników prędzej spodziewałaby się tutaj przeczytać o rozwoju naturalnych sposobów planowania rodziny w krajach południowoafrykańskich niż o systemie operacyjnym Apple, ale tak to już jest w życiu i nie można się dać zaskoczyć. Wszakże należy się wszystkim wyjaśnienie uzasadniające moje zainteresowanie podjętą tematyką - otóż od ładnych kilku miesięcy głównym systemem, na którym pracuję, jest właśnie Mac OS X. Do tej pory był to Mac OS X 10.5, czyli Leopard, teraz czas na jego śnieżną wersję. O kulisach przejścia na ciemną stronę mocy nie będę się rozpisywał, nadmienię tylko, że wynikało ono z potrzeby stabilności i wydajności pracy. Mówiąc krótko potrzebowałem systemu, któremu mógłbym znowu zaufać. Jeśli chodzi o dotychczasowy system - Microsoft Windows XP/Vista, to używam go teraz wyłącznie w postaci zwirtualizowanej (VirtualBox to świetne narzędzie) tylko w celu odpalenia zabawek do SQL Server, ewentualnie MS Office. W takim scenariuszu sprawdza się bardzo dobrze, na inne scenariusze nie zamierzam mu pozwolić (przynajmniej na razie dotyczy to również Windows 7).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tyle tytułem przerosłego wstępu, przejdźmy do konkretów, a dokładniej - do &lt;strong&gt;wydajności&lt;/strong&gt;. Kiedy przesiadłem się na Leoparda, odczułem znaczną poprawę wydajności. Oczywiście jakaś część z tego odczucia wiązała się z jednoczesną przesiadką na mocniejszego laptopa (+0.4 GHz na procesorze, +1 GB RAM), jednak prawdziwy powód nie wynikał ze sprzętu, tylko z oprogramowania. Szybko odeszły w niepamięć kilkusekundowe lagi między kliknięciem myszki a reakcją systemu operacyjnego pod obciążeniem czy dziwne &quot;zamulenia&quot; wynikające m.in. z pracy genialnych narzędzi antywirusowych. Praca z Leopardem udowodniła mi m.in., że:&lt;br /&gt;
- czekanie kilkudziesięciu sekund na zamknięcie systemu wcale nie jest normalne,&lt;br /&gt;
- czekanie kilku minut na pełne uruchomienie systemu (wraz z wstępnym skanem antywirusowym, który jest wykonywany w tle, a który skutecznie uniemożliwia pracę) nie jest normalne,&lt;br /&gt;
- przeciążenie systemu skutkujące niemożliwością zrobienia czegokolwiek (np. zamknięcia okna) nie jest normalne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Byłem więc całkiem zadowolony z wydajności Leoparda i nie miałem wygórowanych oczekiwać względem wersji 10.6. Tymczasem jednak zostałem mile zaskoczony, gdyż Snow Leopard działa odczuwalnie szybciej niż poprzednik. Nie chcę się licytować, czy jest to 10% czy 30%, z resztą i tak zależy to od scenariusza pomiaru. Najważniejsze jest to, że programy uruchamiają się szybciej. Co za tym stoi? Na pewno natywne wsparcie dla procesorów wielordzeniowych zintegrowane z systemem (&lt;em&gt;Grand Central Dispatch&lt;/em&gt;). W obecnych czasach nie kolejne Ghz stanowią o wydajności, ale ilość - nawet relatywnie wolniej taktowanych - rdzeni oraz ich wykorzystanie przez system operacyjny i aplikacje. Trzeba też zaznaczyć, że wszystkie nowe zabawki Apple są również dostępne do łatwiego wykorzystania przez programistów. Inną cenną funkcjonalnością Śnieżnego jest &lt;strong&gt;tryb 64-bitowy&lt;/strong&gt;, przy czym można go wykorzystać na kilka sposobów. Oczywiście istnieje możliwość pełnego uruchomienia systemu na 64-bitach (włącznie z jądrem), ale Snow Leopard oferuje wg mnie lepsze rozwiązanie - zwłaszcza jak na obecne czasy. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie programy, a co ważniejsze - nie wszystkie sterowniki i rozszerzenia (kext - &lt;em&gt;kernel extensions&lt;/em&gt;) zostały już przepisane na architekturę x86_64. Jeśli więc podczas zabawy z 64-bitami nie chcemy mieć problemów np. z drukarką, to warto zostawić kernel w trybie 32-bitowym. Jeśli dysponujemy odpowiednim procesorem (w praktyce Intel Core 2 Duo) Snow Leopard i tak będzie uruchamiał programy 64-bitowe w natywnych 64-bitach ze wszystkimi tego korzyściami. Mamy więc zarówno korzyści z architektury 64-bitowej, jak i eliminację problemów ze styku dwóch architektur.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;!-- s9ymdb:30 --&gt;&lt;img width=&quot;312&quot; height=&quot;360&quot; style=&quot;float: right; border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/macosx10_6.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;Napisałem o zaskoczeniu in plus za sprawą wydajności, teraz czas na zaskoczenie in minus w kwestii &lt;strong&gt;kompatybilności&lt;/strong&gt;. Otóż szereg programów na Snow Leopardzie się nie uruchomi lub nie będzie działała prawidłowo. Listę kompatybilności można znaleźć pod adresem &lt;a href=&quot;http://snowleopard.wikidot.com/&quot;  title=&quot;http://snowleopard.wikidot.com/&quot;&gt;http://snowleopard.wikidot.com/&lt;/a&gt;. Już po powierzchownym zerknięciu na dokument można stwierdzić, że nawet kilkanaście procent programów na Śnieżnym może mieć mniej lub bardziej poważny problem, z czego 5-10% programów nie będzie nawet skłonne wystartować. Snow Leopard oznaczony jest wersją 10.6, Leopard - 10.5, mieliśmy więc zmianę 10.5 -&gt; 10.6. Według mnie taki upgrade nie uzasadnia problemów z kompatybilnością aplikacji w omawianej skali. Jeśli chodzi o mnie, to miałem dwie trudności (przestał działać klient do SVN - SCPlugin, a aplikacja do modemu 3G nie jest już w stanie połączyć się z siecią). Naturalnie jako użytkownik oceniam to zjawisko negatywnie. Przewrotnie powiem jednak, że na miejscu twórców Mac OS X najprawdopodobniej postąpiłbym analogicznie :) Dla strategicznego rozwoju systemu korzystnie jest pozbyć się niepotrzebnego &quot;bagażu&quot; w postaci starych architektonicznie fragmentów kodu nawet kosztem kompatybilności ze starszymi aplikacjami, gdyż w przyszłości może to wyeliminować mnóstwo problemów związanych z koniecznością ciągłego oglądania się za siebie. W konsekwencji pozwala to w przyszłości zrobić lepszy produkt. Taka już jest filozofia Apple, za którą część ludzi firmę z Cupertino krytykuje, a inna część chwali. Nie ma nic za darmo. Microsoft ma pod tym względem inne podejście, ale znajduje się w innej sytuacji. Z resztą jeszcze bardziej przewrotnie powiem, że na miejscu firmy z Redmond, także postępowałbym analogicznie :) Windows to produkt dla mas, także tych ze starymi komputerami i starymi aplikacjami. Jeśli więc porównać Snow Leoparda do większego Service Packa (albo dwóch) do Windowsa, to jasne staje się, że w przypadku Windowsa żaden SP nie mógłby spowodować takich problemów z kompatybilnością jak Śnieżny w przypadku systemu Mac OS X.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ważną i oczekiwaną przeze mnie nowością w 10.6 była natywna obsługa kont pocztowych typu &lt;strong&gt;Exchange&lt;/strong&gt;, czyli nie mniej ni więcej tylko integracja programu Mail, Address book oraz iCal (kalendarza) z Microsoft Exchange 2007. W pracy niedawno przeszliśmy na Microsoft Exchange, więc 10.6 ładnie wstrzeliła się w moje aktualne potrzeby. Muszę przyznać, że integracja działa całkiem ładnie. Zarówno z zakresie odbierania/wysyłania poczty, jak i tworzenia/akceptowania spotkań, rezerwacji zasobów czy choćby podpowiadania adresów e-mail podczas wypełniania pola adresata. Snow Leopard dogonił w tym aspekcie iPhone&#039;a, który już od dawna potrafił obsługiwać konta Exchange. Oczywiście zawsze istniała możliwość współdziałania z serwerem Exchange przez protokół IMAP, ale z istoty rzeczy nie można było wtedy korzystać z wszystkich funkcjonalności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z mniej istotnych, ale wartych odnotowania aspektów, zwróciłbym jeszcze uwagę na bezproblemową &lt;strong&gt;instalację&lt;/strong&gt;. Instalowałem Snow Leoparda na zasadzie upgrade&#039;u Leoparda (inną opcją jest instalacja &quot;od zera&quot;). Wszystko przebiegło bezproblemowo - nie poginęły mi żadne ustawienia kont poczty, zakładek czy pęków kluczy. Dane oczywiście również nie doznały uszczerbku. Nie musiałem także dokonywać żadnych dodatkowych czynności związanych np. z naprawianiem uprawnień do plików, co niekiedy było konieczne z przypadku poprzednich upgrage&#039;ów (sam tego nie doświadczyłem, tylko mówił mi o tym znajomy o wiele bardziej obeznany w Mac&#039;ach). Co ciekawe, wersja 10.6 zajmuje do 7 GB mniej miejsca na dysku w porównaniu do wersji 10.5, co bezpośrednio wiąże się z odchudzeniem systemu, o którym wcześniej pisałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Snow Leopard dostarczył także wiele dodatkowych funkcjonalności:&lt;br /&gt;
- 64-bitowa wydajna platforma QuickTime X (wraz ze strumieniowym przesyłaniem wideo, szybką edycją filmów i innymi wodotryskami)&lt;br /&gt;
- OpenCL (technologia wykorzystująca moc procesorów graficznych do celów niezwiązanych z grafiką - pomysł wart popularyzacji i dobrze, że Apple go zaimplementowało),&lt;br /&gt;
- usprawnienia w obsłudze Docka, Findera,&lt;br /&gt;
- technologie ułatwiające dostęp i korzystanie z systemu (dla osób niesłyszących/niewidzących, które przecież też używają komputerów i nie można o nich zapominać),&lt;br /&gt;
- lepszy iChat i szybsza przeglądarka Safari,&lt;br /&gt;
- wiele innych, np. choćby łatwiejsze wprowadzanie znaków chińskich (można je teraz rysować palcem po gładziku).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zamierzam oczywiście opisywać wszystkich funkcjonalności, z resztą nie ze wszystkimi się jeszcze zapoznałem. Sygnalizuję tylko, że upgrade 10.6 dostarcza całkiem sporo nowości i każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie. Apple reklamuje Snow Leoparda stwierdzając, że jest to system &lt;em&gt;&quot;dopracowany, nie przeprojektowany&quot;&lt;/em&gt;. Muszę przyznać, że ekipa z Cupertino ma rację. Nie znam żadnego innego systemu operacyjnego, który byłby tak spójny wewnętrznie i przemyślany. W życiu używałem już wielu różnych OS&#039;ów - od poczciwego DOS&#039;a, przez różne Linuxy (szczególnie Slackware i Ubuntu) czy Windowsy. Każdy z nich ma swoje mocne i słabe strony. Często krytykowany Windows - także, z resztą Microsoft robi coraz więcej kroków w dobrym kierunku (przy Windows 7). Na moment obecny jednak Mac OS X wypada w moim osobistym bilansie korzyści zdecydowanie najlepiej. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 13 Sep 2009 17:50:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/134,2009,09,13.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Windows 7 - co powie ryba</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/126,2009,02,08.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/126,2009,02,08.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=126</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=126</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    &lt;a class=&#039;serendipity_image_link&#039; href=&#039;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_ultimate.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:28 --&gt;&lt;img width=&quot;110&quot; height=&quot;87&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 10px; padding-right: 10px; padding-top: 5px; padding-bottom: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_ultimate.serendipityThumb.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&lt;/a&gt;Pomyślałem sobie, że czas najwyższy przyjrzeć się nowemu systemowi spod znaku okienek. Jako że nie jestem osobą specjalizującą się w systemach operacyjnych i ich administracji, &quot;siódemkę&quot; oceniał będę z punktu widzenia zwykłego użytkownika i nie zamierzam się na jej temat szczególnie rozpisywać. Na dostępną już od jakiegoś czasu betę systemu warto spojrzeć jeszcze z takiego oto powodu, że do wersji finalnej (RTM - &lt;em&gt;Release To Manufacturing&lt;/em&gt;, poprzedzającej fazę GA - &lt;em&gt;General Availability&lt;/em&gt;) będzie jeszcze tylko jeden RC (&lt;em&gt;Release Candidate&lt;/em&gt;). Obecna wersja beta 7-ki jest więc znacznie bliższa temu, co znajdzie się w przyszłości w pudełkach na półkach sklepów, niż miało to miejsce w przypadku pierwszej bety Windowsa Visty. Windows 7 RTM teoretycznie powinien być wydany w 2010 roku (dokładna data nie jest znana), ale mogę się założyć, że pojawi się w trzecim kwartale 2009.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Ogólne wrażenie i interfejs&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a class=&#039;serendipity_image_link&#039; href=&#039;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_pulpit.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:26 --&gt;&lt;img width=&quot;110&quot; height=&quot;69&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 10px; padding-right: 10px; padding-top: 5px; padding-bottom: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_pulpit.serendipityThumb.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&lt;/a&gt;Ogólne wrażenie - pozytywne. System co prawda bardzo przypomina Vistę, ale nie można oceniać GUI systemu po tym, co widać w jego wersji beta. Longhorn na początku też wyglądał jak XP, a wszyscy wiemy jak finalnie to się zmieniło w Viście. Windows 7 na pewno będzie trochę &quot;vistopodobny&quot;, ale programiści GUI nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Zwłaszcza że 7-ka już w wersji beta wspiera m.in. wstęgę i gesty. Poniżej niektóre zmiany interfejsowe, które zauważyłem:&lt;br /&gt;
- zmieniony pasek zadań (duże ikony bez napisów z listami uruchomionych instancji aplikacji),&lt;br /&gt;
- gadżety nie są wyświetlane w pasku bocznym jak w Viście, tylko bezpośrednio na pulpicie,&lt;br /&gt;
- przeniesienie okna na górę ekranu powoduje jego maksymalizację,&lt;br /&gt;
- potrząśnięcie oknem powoduje minimalizację wszystkich okien poza potrząsanym,&lt;br /&gt;
- tło pulpitu typu slideshow (background jest zmieniany rotacyjnie),&lt;br /&gt;
- interfejs w postaci wstęgi w MS Paint,&lt;br /&gt;
- obsługa szeregu skrótów - np. klawisz Windows + kursor w górę powoduje maksymalizację okna, SHIFT + kliknięcie na ikonie na pasku powoduje uruchomienie nowej instancji aplikacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Windows 7 nie ma m.in. klienta poczty Windows Mail czy komunikatora Windows Messenger - i wg mnie bardzo dobrze, bo niepotrzebnie zaśmiecają system w przypadku, jeśli ktoś nie życzy sobie ich używać. Oczywiście wymienione aplikacja nadal będą dostępne, wystarczy je pobrać z witryny Windows Live. W standardowej instalacji systemu jest natomiast dołączony program Sticky Notes, można więc sobie ponaklejać na pulpit żółte karteczki z krótkimi informacjami. Uważam, że to dobre posunięcie, choć w świecie oczekującym widowiskowości przejdzie bez większego echa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Instalacja&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a class=&#039;serendipity_image_link&#039; href=&#039;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_install.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:25 --&gt;&lt;img width=&quot;110&quot; height=&quot;92&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 10px; padding-right: 10px; padding-top: 5px; padding-bottom: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_install.serendipityThumb.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&lt;/a&gt;Instalacja wygląda tak samo, jak w Viście. Microsoft nie zdecydował się jeszcze na zmianę sprawdzonego instalatora na nowy. Proces instalacyjny na średniej klasy laptopie na maszynie wirtualnej z dostępnym 1 GB RAMu zamknął się w ok. 30 minutach, co uważam za dobry wynik. Miałem małe problemy, kiedy zainstalowałem sobie Virtual Machine Addition. System zaczął mi się uruchamiać w trybie repair i myślałem już, że za chwilę będzie trzeba powtarzać instalację, jednak naprawa się udała i po zainstalowaniu właściwej wersji VMAdditions wszystko działa prawidłowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wydajność i zajętość zasobów&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż po starcie system utylizuje ok. 260 MB pamięci fizycznej, natomiast po uruchomieniu i zamknięciu szeregu aplikacji - ok. 350 MB. To bardzo dobry wynik zbliżony do XP i (na szczęście) oddalony od Visty. Co prawda ocena wydajności pracy systemu na maszynie wirtualnej jest jak pływanie na czas w betonowych tenisówkach, jednak Windows 7 wydaje się lżejszy niż Vista i da się to odczuć nawet pracując na niezbyt hojnie obdarowanej zasobami wirtualce. Wzrosła także szybkość uruchomiania systemu. Jeśli wyłączy się Aero (na wirtualce miałem wyłączone by default) i zbędne usługi, system działa sprawnie nawet na 512 MB RAMu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Usability i bezpieczeństwo&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7-ka bezproblemowo wykryła i zainstalowała mi drukarkę Samsunga. Vista - wręcz odwrotnie. Oczywiście to nie dowód, że w obsługą sprzętu w nowym systemie będzie już zupełnie cudownie, ale pojedynczy fakt potwierdzający tezę, że Windows 7 jest bardziej hardware-friendly. Oczywiście zarówno w tym przypadku, jak i w szeregu innych nowych i zmienionych funkcjonalności, wiarygodna ocena będzie możliwa dopiero po pewnym czasie używania. Z drugiej strony już dzisiaj podnoszone są zarzuty m.in. wobec zmodyfikowanego UAC (&lt;em&gt;User Access Control&lt;/em&gt;). UAC w &quot;siódemce&quot; generuje znacznie mniej niechcianych alertów, jednak podobno przez ową nieczułość systemu na określone rutynowe działania istnieje potencjalna luka, która hipotetycznemu robakowi umożliwia całkowite wyłączenie mechanizmu. Trudno to oceniać, Microsoft jeszcze nie zdecydował się na zmiany w kodzie z tego powodu. Faktem jest jednak, że pracując z Windows 7 ogląda się znacznie mniej irytujących okienek z alertami. Z założenia jest to bardziej ryzykowne niż przykładowo konieczność potwierdzania każdego zapisu na dysku. Kompromis bezpieczeństwa i wygody użytkowania to zawsze kwestia mniej lub bardziej względna i indywidualna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak na betę, jest nieźle - 7-ka zmierza w dobrym kierunku. Nie używałem &quot;produkcyjnie&quot; systemu Windows Vista - miałem go co prawda zainstalowanego na domowym laptopie, ale 90% czasu przed komputerem spędzam na firmowym, na którym działa stary poczciwy Windows XP. Zamierzam więc wykonać przeskok XP -&gt; 7-ka i mam nadzieję, że RTM najnowszego systemu Microsoft nie da mi powodów, przez które będę się musiał wycofać ze swoich planów. Windows 7 dostępny będzie w następujących edycjach:&lt;br /&gt;
- Windows 7 Starter,&lt;br /&gt;
- Windows 7 Home Basic,&lt;br /&gt;
- Windows 7 Home Premium,&lt;br /&gt;
- Windows 7 Professional,&lt;br /&gt;
- Windows 7 Ultimate,&lt;br /&gt;
- Windows 7 Enterprise.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektórzy twierdzą, że liczba odmian systemu jest zbyt duża. Nie wdając się w cechy poszczególnych wersji, wydaje mi się, że krytyka jest nietrafiona. Jaki jest problem w tym, że wybór jest większy niż mniejszy? Że będzie trzeba doczytać co oferują poszczególne edycje i zastanowić się, czego właściwie potrzebujemy? Że jeśli czegoś nie potrzebujemy, to nie będziemy musieli za to płacić? W przypadku doboru wersji Microsoft dokładnie wsłuchiwał się w głosy klientów, więc akurat w tym aspekcie nie są to czyjeś bezpodstawne wymysły i należy się za to pochwała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Ciekawostka&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a class=&#039;serendipity_image_link&#039; href=&#039;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_ryba.jpg&#039;&gt;&lt;!-- s9ymdb:27 --&gt;&lt;img width=&quot;110&quot; height=&quot;83&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 10px; padding-right: 10px; padding-top: 5px; padding-bottom: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/windows7_ryba.serendipityThumb.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&lt;/a&gt;Na koniec małe nawiązanie do tematu postu. Dlaczego domyślną tapetą Windows 7 beta jest ryba? Otóż ma to związek ze słowem &quot;beta&quot; -  owa ryba, konkretnie gatunek &lt;em&gt;bojownik syjamski&lt;/em&gt;, po łacinie nazywa się &lt;em&gt;&lt;strong&gt;betta&lt;/strong&gt; splendens&lt;/em&gt;. Cytując za wikipedią, &quot;&lt;em&gt;bojowość i zaczepność tego gatunku została wykorzystana do walk na śmierć i życie&lt;/em&gt;&quot; - odnosząc to do Windows 7 można więc interpretować, że jego twórcy są bojowo nastawieni :) Z resztą nie kto inny jak Linus Torvalds stwierdził niedawno, że &quot;&lt;em&gt;dzięki Windows 7 Microsoft może przeżywać swoją drugą młodość&lt;/em&gt;&quot;. Gra jest więc warta przysłowiowej świeczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://blogs.msdn.com/e7/&quot;  title=&quot;MSDN Blogs: Engineering Windows 7 (oficjalny blog Windows 7)&quot;&gt;MSDN Blogs: Engineering Windows 7 (oficjalny blog Windows 7)&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 08 Feb 2009 16:48:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/126,2009,02,08.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>V Spotkanie PLSSUG Lublin - Heroes {Community} Launch</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/105,2008,03,25.html</link>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/105,2008,03,25.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=105</wfw:comment>

    <slash:comments>1</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=105</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    &lt;!-- s9ymdb:19 --&gt;&lt;img width=&quot;96&quot; height=&quot;96&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 10px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/plssug_logo.png&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;V Spotkanie PLSSUG Lublin odbędzie się 08 kwietnia 2008 roku, będzie to spotkanie launchowe - w całości poświęcone SQL Server 2008. Spotykamy się w standardowych godzinach (17:00-19:30) w standardowym miejscu (siedziba Anica System S.A.). Spotkanie będzie podzielone na trzy etapy - na początku odwiedzimy serwerownię Anica System, następnie zaprezentuję SQL Server 2008 i nową wizję platformy bazodanowej MS wraz z praktycznymi demami, a w trzeciej części różni członkowie grupy zaprezentują wybrane funkcjonalności nowego systemu. Plan spotkania nie jest sztywny, w razie potrzeby przeprowadzimy sesję SQL Server 2008 Q&amp;A, postaramy się też podsumować konferencję C2C. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam. Przypominam o konieczności rejestracji (link poniżej) i proszę jednocześnie o punktualne przybycie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Agenda spotkania:&lt;br /&gt;
17:00-17:30 - Wizyta w Anica System Data Center&lt;br /&gt;
17:30-18:15 - Nowości w SQL Server 2008 (Marcin Guzowski)&lt;br /&gt;
18:15-19:30 - SQL Server 2008: feature by feature (Członkowie PLSSUG Lublin)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://groups.google.pl/group/plssug/web/lublin&quot;  title=&quot;Strona informacyjna PLSSUG Lublin&quot;&gt;Strona informacyjna PLSSUG Lublin&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://groups.google.pl/group/plssug/web/rejestracja-na-spotkania-lublin&quot;  title=&quot;PLSSUG Lublin: Rejestracja na spotkanie&quot;&gt;PLSSUG Lublin: Rejestracja na spotkanie&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 25 Mar 2008 09:34:22 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/105,2008,03,25.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Szybko, tanio, dobrze</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/103,2008,03,14.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/103,2008,03,14.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=103</wfw:comment>

    <slash:comments>5</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=103</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Świat IT rządzi się rozmaitymi prawami i zależnościami. Jedna z najbardziej podstawowych zasad mówi, że spośród trzech cech - szybko, tanio, dobrze - można wybrać jedynie dwie, które łącznie staną się przeciwieństwem trzeciej. Określamy to mianem prawa dwóch trzecich, które da się wizualizować w następujący sposób:&lt;br /&gt;
&lt;!-- s9ymdb:15 --&gt;&lt;img width=&quot;242&quot; height=&quot;220&quot; style=&quot;border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/fast_good_cheap.jpg&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&lt;br /&gt;
Tak więc:&lt;br /&gt;
1. Dobrze i tanio nie znaczy szybko.&lt;br /&gt;
2. Dobrze i szybko nie znaczy tanio.&lt;br /&gt;
3. Szybko i tanio nie znaczy dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Managerom pozostaje tylko wybór jednej z powyższych opcji. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 21:15:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/103,2008,03,14.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>I Spotkanie grupy PLSSUG w Lublinie</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/91,2007,12,08.html</link>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/91,2007,12,08.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=91</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=91</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    &lt;!-- s9ymdb:8 --&gt;&lt;img width=&quot;100&quot; height=&quot;105&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/LogoPLSSUG_100.serendipityThumb.gif&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;Dnia 11 grudnia 2007 roku w godz. 17:00-19:00 odbędzie się pierwsze spotkanie filii lubelskiej grupy Polish SQL Server User Group (PLSSUG). Będzie ono miało miejsce w siedzibie firmy Anica System S.A. (ul. Konrada Wallenroda 4C, sala na V piętrze). Gorąco zachęcałbym do uczestnictwa w nim, gdyby nie fakt, że w zasadzie wszystkie wolne miejsca są już zajęte :) Nie ukrywam, że jest to dla mnie powód do satysfakcji. Na przyszłe spotkania prawdopodobnie zorganizujemy więcej miejsc niż 30 (wszystko zależy od tego, jak w aspekcie organizacyjnym uda się nasze pierwsze spotkanie). Spotkania PLSSUG Lublin będą odbywały się cyklicznie (raz lub dwa razy w miesiącu). Postanowiliśmy także zaprosić do udziału w spotkaniach akademickie grupy .NET.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Agenda spotkania:&lt;br /&gt;
17:00-17:10 - Przywitanie i kwestie organizacyjne (Marcin Guzowski)&lt;br /&gt;
17:10-17:55 - Rozszerzenia języka Transact-SQL w SQL Server 2008 (Andrzej Ochera)&lt;br /&gt;
17:55-18:00 - przerwa&lt;br /&gt;
18:00-18:30 - Świadome i pełne wykorzystanie narzędzi klienckich w SQL Server 2005 (Grzegorz Bartosik)&lt;br /&gt;
18:30-19:00 - Stany oczekiwań w SQL Server 2005 (Marcin Guzowski) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://groups.google.pl/group/plssug/web/lublin&quot;  title=&quot;PLSSUG: strona informacyjna filii lubelskiej&quot;&gt;PLSSUG: strona informacyjna filii lubelskiej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.plssug.org.pl&quot;  title=&quot;PLSSUG: strona domowa&quot;&gt;PLSSUG: strona domowa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://strefa.guzowski.info/archives/77,2007,09,22.html&quot;  title=&quot;strefa: Startuje Polish SQL Server User Group (PLSSUG)&quot;&gt;strefa: Startuje Polish SQL Server User Group (PLSSUG)&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 08 Dec 2007 17:35:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/91,2007,12,08.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>KUL IT Academic Day - wykład o SQL Server 2008</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/86,2007,11,10.html</link>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/86,2007,11,10.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=86</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=86</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    20 listopada 2007 roku na konferencji KUL IT Academic Day w Lublinie prowadzę wykład o nowej wersji systemu zarządzania bazami danych Microsoft SQL Server 2008 (codename &lt;em&gt;Katmai&lt;/em&gt;). Sesja będzie miała miejsce w Nowej Auli (GG-150, I Piętro) znajdującej się w Głównym Gmachu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Aleje Racławickie 14, w godzinach 16:15 - 17:15. W kwestiach organizacyjnych odsyłam na stronę konferencji (link poniżej). Zamierzam przedstawić nowy produkt i jego możliwości od strony koncepcyjnej i praktycznej (przewiduję kilka demonstracji). Na koniec wykładu na pewno opowiem o niedawno powstałej grupie Polish SQL Server Users Group i o planach prowadzenia cyklicznych lub okresowych spotkań grupy w Lublinie. Zainteresowanych serdecznie zapraszam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.kul.lublin.pl/art_7829.html&quot;  title=&quot;KUL IT Academic Day&quot;&gt;KUL IT Academic Day&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 10 Nov 2007 16:32:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/86,2007,11,10.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Startuje Polish SQL Server User Group (PLSSUG)</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/77,2007,09,22.html</link>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/77,2007,09,22.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=77</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=77</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    &lt;!-- s9ymdb:8 --&gt;&lt;img width=&quot;100&quot; height=&quot;105&quot; style=&quot;float: left; border: 0px; padding-left: 5px; padding-right: 5px;&quot; src=&quot;http://strefa.guzowski.info/uploads/LogoPLSSUG_100.serendipityThumb.gif&quot; alt=&quot;&quot;  /&gt;&quot;Dzisiaj w godzinach popołudniowych w Warszawie narodziła się nowa, świecka, tradycja&quot;, czyli inicjatywa grupy osób zawodowo i hobbystycznie związanych z platformą bazodanową Microsoft SQL Server z Pawłem Potasińskim na czele - Polish SQL Server User Group (polska grupa użytkowników SQL Server). Pod adresem &lt;a href=&quot;http://www.plssug.org.pl&quot;  title=&quot;Polish SQL Server Users Group&quot;&gt;http://www.plssug.org.pl&lt;/a&gt; można znaleźć stronę grupy opartą na engine Google Groups wraz z najważniejszymi informacjami. Celem członków grupy (więc m.in. i moim) jest umożliwienie jak najszerszemu gronu ludzi poznawania systemu zarządzania bazami danych SQL Server oraz dzielenia się z innymi swoją wiedzą i doświadczeniem. Grupa ściśle współpracuje z firmą Microsoft i Warszawską Grupą .NET.  O wszelkich nowościach organizacyjnych będę informował na bieżąco na łamach swojego bloga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachęcam do zostania członkiem PLSSUG! Możesz przystąpić do grupy za pomocą poniższego formularza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table border=0 style=&quot;background-color: #fff; padding: 5px; border: 1px solid #ddd;&quot; cellspacing=0&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;img src=&quot;http://groups.google.pl/groups/img/3nb/groups_bar_pl.gif&quot; height=26 width=132 alt=&quot;Grupy dyskusyjne&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;padding-left: 5px&quot;&gt; &lt;b&gt;Zapisz się do PLSSUG&lt;/b&gt; &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;form action=&quot;http://groups.google.pl/group/plssug/boxsubscribe&quot;&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;padding-left: 5px;&quot;&gt; E-mail: &lt;input type=text name=email size=25&gt; &lt;input type=submit name=&quot;sub&quot; value=&quot;Zapisz się&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/form&gt;&lt;tr&gt;&lt;td align=right&gt; &lt;a href=&quot;http://groups.google.pl/group/plssug&quot;&gt;Odwiedź tę grupę&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 22 Sep 2007 20:54:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/77,2007,09,22.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>3 x 2008, czyli premiera Windows Server 2008, SQL Server 2008 i Visual Studio 2008</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/69,2007,07,11.html</link>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Platforma .NET</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/69,2007,07,11.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=69</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=69</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Na międzynarodowej konferencji dla przeszło 10 tysięcy firm partnerskich (Worldwide Partner Conference, WPC) w Denver Microsoft ogłosił, że premiery nowych wersji znanych produktów - systemu operacyjnego Windows Server 2008 (codename &lt;em&gt;Longhorn&lt;/em&gt;), platformy bazodanowej SQL Server 2008 (codename &lt;em&gt;Katmai&lt;/em&gt;) i zintegrowanego środowiska programistycznego Visual Studio 2008 (codename &lt;em&gt;Orcas&lt;/em&gt;) odbędą się 27 lutego 2008 roku w Los Angeles. Wydarzenie to zapoczątkuje serię mniejszych konferencji na poziomie krajowym, na których prezentowane będą nowe produkty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/presspass/press/2007/jul07/07-10WPCDay1PartnersPR.mspx&quot;  title=&quot;Microsoft PressPass: Microsoft Executives Outline Next-Generation Business Opportunities for Partners With New Products, Tools and Programs&quot;&gt;Microsoft PressPass: Microsoft Executives Outline Next-Generation Business Opportunities for Partners With New Products, Tools and Programs&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Wed, 11 Jul 2007 18:51:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/69,2007,07,11.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Uwaga na SP2 do Windows Server 2003</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/64,2007,06,09.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/64,2007,06,09.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=64</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=64</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Od 12 czerwca Service Pack 2 do Windows Server 2003 będzie pobierany automatycznie w ramach usługi Automatic Windows Update. W zależności od konfiguracji usługi może być również automatycznie instalowany. Nie trudno się domyślić, że nowy model propagowania SP2 może nie przypaść do gustu administratorom. W takim przypadku powinni zainteresować się specjalnym toolkitem do czasowego zablokowania automatycznego pobierania (i instalacji) SP2. Co istotne, blokowanie dostarczenie SP2 za pomocą tego narzędzie będzie możliwe do 13 marca 2008 roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji i pobieranie:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/downloads/details.aspx?familyid=fc145b0b-c148-445a-82ba-9b2f3aef6e60&amp;amp;displaylang=en&quot;  title=&quot;Download: Toolkit to Temporarily Block Delivery of Windows Server 2003 Service Pack 2&quot;&gt;Download: Toolkit to Temporarily Block Delivery of Windows Server 2003 Service Pack 2&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 09 Jun 2007 18:28:00 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/64,2007,06,09.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Windows Server 2003 Service Pack 2</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/52,2007,03,15.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/52,2007,03,15.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=52</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=52</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Microsoft udostępnił SP2 do systemu operacyjnego Windows Server 2003, który może być zainstalowany także na systemie Windows XP Professional x64 Edition. Service Pack zawiera wszystkie wcześniej opublikowane hotfixy i wprowadza szereg zmian mających usprawnić zarządzanie serwerem, podnieść wydajność sieci (Scalable Networking Pack), czy np. ułatwić diagnostykę domeny (Domain Controller Diagnostics). SP2 najlepiej instalować na systemie z SP1 - pozwoli to uniknąć szeregu potencjalnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/technet/windowsserver/sp2.mspx&quot;  title=&quot;Technet: Windows Server 2003 Service Pack 2&quot;&gt;Technet: Windows Server 2003 Service Pack 2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/technet/windowsserver/sp2/top-reasons.mspx&quot;  title=&quot;Technet: Top 10 Reasons to Install Windows Server 2003 SP2&quot;&gt;Technet: Top 10 Reasons to Install Windows Server 2003 SP2&lt;/a&gt; 
    </content:encoded>

    <pubDate>Thu, 15 Mar 2007 17:56:45 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/52,2007,03,15.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Brak rąk do pracy w IT</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/50,2007,03,11.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/50,2007,03,11.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=50</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=50</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Nie trzeba wnikliwie obserwować rynku IT, żeby dojść do wniosku, że popyt na specjalistów jest dużo większy niż podaż. W efekcie od jakiegoś czasu określa się go mianem rynku pracownika, co z resztą ma miejsce także w przypadku innych dziedzin gospodarki. Płace idą w górę, dużo łatwiej uzyskać od pracodawcy różnego typu świadczenia dodatkowe (od nowej komórki czy laptopa, przez kompleksową opiekę medyczną i darmowe wczasy, po samochód, mieszkanie do dyspozycji). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalnie wzrost faktycznych kosztów działalności firm szybko doprowadzi (w niektórych przypadkach już doprowadził) do wzrostu cen usług i produktów informatycznych. Nie ma jednak specjalnej obawy o to, że ze względu na poziom cen usługi i produkty przestaną się sprzedawać. Rynek IT rośnie w postępie kilkunastoprocentowym rocznie, potrzeby innych branż w zakresie informatyzacji i nowoczesnych usług teleinformatycznych są ogromne, a sytuacji nie ulegnie zmianie dopóki gospodarka nie zwolni w sposób zasadniczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyżej opisane zmiany wpływają także na proces rekrutacji. Najprościej mówiąc: dużo łatwiej dostać teraz pracę, gdyż pracodawcy musieli obniżyć wymagania, aby zwiększyć zatrudnienie w warunkach braku specjalistów. Jeżeli już o rekrutacji mowa, to &lt;strong&gt;proszę o kontakt osoby zainteresowane pracą na pełny etat związaną z następującymi technologiami&lt;/strong&gt; (wystarczy zainteresowanie jedną z poniższych):&lt;br /&gt;
- bazy danych (preferowany Microsoft SQL Server, ale absolutnie nie jest to warunek)&lt;br /&gt;
- platforma .NET&lt;br /&gt;
- Java&lt;br /&gt;
- Perl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszelkie dodatkowe informacje podam indywidualnie. &lt;strong&gt;Doświadczenie w zasadzie nie jest wymagane, ale wtedy trzeba pokazać, że umie się szybko uczyć i przede wszystkim - że umie się myśleć.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wracając do głównego wątku posta, chciałbym jeszcze pokreślić, że w mojej skromnej opinii za braki w kadrach IT wcale nie odpowiada exodus polskich pracowników do krajów UE, tylko niedostosowany do potrzeb system edukacji. Uczelnie wyższe namnażają bezrobotnych w postaci ekonomistów, prawników, historyków itp., podczas gdy zawody produkcyjne niezbędne gospodarce (inżynierowie różnych branż, osoby związane z technologią) były od dawna traktowane w sposób drugoplanowy. Efekty zaniechań są dziś widoczne bardzo wyraźnie. Dodatkowym problemem jest też fakt, że jeżeli już uczelnie kształcą inżynierów, to program nauczania jest zupełnie anachroniczny i niedostosowany do realnych potrzeb. Oczywiście teraz każda szkoła wyższa, widząc potrzeby rynkowe, będzie chciała wprowadzić kierunek ze słowem &quot;informatyka&quot; w nazwie, co według mnie - ze względu na poziom tego typu placówek - wcale nie przysłuży się do tego, że przybędzie odpowiednio wykształconych absolwentów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepszym dowodem na to, że sytuacja wygląda w praktyce dość nieciekawie, jest stałe odwlekanie realizacji różnych zadań z harmonogramów produkcyjnych na kolejne miesiące, a czasem - lata. Coraz częściej powoduje to z resztą frustrację klientów, którzy czują się źle traktowani. Właściwie przez to wszyscy stają się bardziej nerwowi, a to też niczemu dobremu nie służy. Ciekawi mnie tylko, czy za kilka lat system edukacji zostanie przeorientowany na kierunki techniczne, a za kilkanaście lat zabraknie prawników i humanistów. Jest to całkiem możliwe, gdyż obecna sytuacja jest właśnie efektem analogicznego zjawiska sprzed lat, gdy wszyscy chcieli być ekonomistami i prawnikami, bo akurat takich zawodowców brakowało. Skala przestawiania się edukacji na zawody techniczne będzie jednak prawdopodobnie znacznie mniejsza, gdyż osoby zainteresowane tymi dziedzinami muszą posiadać pewne predyspozycje (podobno prawa może nauczyć się każdy, a nie ma to zastosowania np. do matematyki). 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 11 Mar 2007 12:10:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/50,2007,03,11.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Sysinternals Suite</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/45,2007,02,23.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/45,2007,02,23.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=45</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=45</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    W zeszłym roku Microsoft przejął firmę Sysinternals, która dostarczała na rynek ciekawych i przydatnych aplikacji dla deweloperów i power users systemu Windows. Od wczoraj wszystkie narzędzia Sysinternals (&lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/technet/sysinternals/utilitiesindex.mspx&quot;  title=&quot;Sysinternals Utilities Index&quot;&gt;pełna lista&lt;/a&gt;) dostępne są jako jeden pakiet (Sysinternals Suite - &lt;a href=&quot;http://www.microsoft.com/technet/sysinternals/Utilities/SysinternalsSuite.mspx&quot;  title=&quot;Sysinternals Suite&quot;&gt;pobieranie&lt;/a&gt;). Polecam wszystkim, którzy używają systemu Windows do czegoś więcej niż gry czy przeglądanie internetu. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 23 Feb 2007 21:01:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/45,2007,02,23.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Przetwarzanie wyrażeń logicznych</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/42,2007,02,11.html</link>
            <category>Świat Perla</category>
            <category>MS SQL Server</category>
            <category>Platforma .NET</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/42,2007,02,11.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=42</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=42</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Ogromna większość technologii programistycznych (języków programowania, języków skryptowych itp.) zakłada specyficzny sposób przetwarzania wyrażeń logicznych zawartych najczęściej w różnego typu instrukcjach warunkowych (IF, WHILE, FOR). Chodzi o to, że zdanie logiczne składające się z kilku wyrażeń, np:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;A OR B OR C&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
jest uwzględniane tylko do momentu, w którym da się określić wartość całego wyrażenia. W powyższym przykładzie moment ten nastąpi już w sytuacji, w której wartość logiczna wyrażenia A będzie prawdziwa (alternatywa jest prawdziwa, gdy prawdziwy jest jeden z jej elementów). Głównym uzasadnieniem takiej obsługi są kwestie wydajnościowe i praktyczne. Opisane podejście do przetwarzania warunków ma jednak szereg konsekwencji, które warto sobie uświadomić. Postaram się zwrócić na nie uwagę bardziej szczegółowo prezentując implementację zasygnalizowanego zagadnienia w kilku środowiskach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;Practical Extraction and Report Language (Perl)&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spójrzmy na poniższy skrypt:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;#!/usr/bin/perl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
use strict;&lt;br /&gt;
use warnings;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
my $count = 0;&lt;br /&gt;
my $a = 1;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
if ($a != 1 and func() == 2) {&lt;br /&gt;
	 &lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
print $count;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
sub func&lt;br /&gt;
{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;$count++;&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;return 2;&lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Interesuje nas odpowiedź na pytanie, czy funkcja &lt;em&gt;func()&lt;/em&gt; zostanie w ogóle wywołana. Otóż - zgodnie z tym, co napisałem we wstępie - nie zostanie. Nie ma potrzeby sprawdzania wyrażenia z funkcją, gdyż już na podstawie nieprawdziwości wyrażenia &lt;em&gt;$a != 1&lt;/em&gt; (1 != 1) można stwierdzić, że całe zdanie warunku jest fałszywe. Skrypt drukuje więc:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;0&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Trzeba o tym pamiętać umieszczając funkcję w logice instrukcji warunkowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rzeczywistości to właśnie opisana obsługa warunków umożliwia stosowanie konstrukcji typu:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;if (defined $zmienna and $zmienna == 5) { }&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Gdyby za każdym razem przetwarzane było całe wyrażenie, to przy zastosowanym &lt;em&gt;use warnings;&lt;/em&gt; dochodziłoby do monitu:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;Use of uninitialized value in numeric eq (==) at (...)&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
zawsze wtedy, kiedy &lt;em&gt;$zmienna&lt;/em&gt; byłaby undef.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;Platforma .NET (C#)&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obsługa jest analogiczna, poniższy program drukuje 0.&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;using System;&lt;br /&gt;
using System.Collections.Generic;&lt;br /&gt;
using System.Text;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
namespace ConsoleApplication1&lt;br /&gt;
{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;class Program&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;public static int count = 0;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;public static int func()&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;count++;&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;return 2; &lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;static void Main(string[] args)&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;int a = 1;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;if (a == 1 || func() == 2)&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;{&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;System.Console.WriteLine(count);&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;}&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;}&lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Podobnie jak w Perlu, w C# (i innych językach .NETowskich) dzięki specyficznej obsłudze wyrażeń logicznych możliwe jest stosowanie konstrukcji:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;if (obj != null &amp;&amp;amp; obj.property == 2) { }&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Różnica między C# i Perlem polega jednak w tym przypadku na tym, że o ile w Perlu użycie niezainicjalizowanej zmiennej skutkuje co najwyżej ostrzeżeniem (warning level), o tyle w .NET użycie nieistniejącego obiektu kończy się rzuceniem wyjątku &lt;em&gt;NullReferenceException()&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;C/C++&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przykładowy kod w przypadku C:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;#include &lt; stdio.h&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
void main()&lt;br /&gt;
{&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;int count = 0;&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;int a = 1;&lt;br /&gt;
		&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;if (a == 1 || func(&amp;count) == 2) { }&lt;br /&gt;
	&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;printf(&quot;%d&quot;, count);&lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
int func(int* pcount) {&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;(*pcount)++;&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;return 2;&lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Jeżeli w powyższym kodzie pierwsze wyrażenie składowe warunku IF zostanie zmienione na &lt;em&gt;1 == 1&lt;/em&gt;, to większość kompilatorów w ogóle nie uwzględni drugiego wyrażenia alternatywy (z funkcją &lt;em&gt;func()&lt;/em&gt;) - skompiluje więc warunek jako zawsze prawdziwy. Można się o tym łatwo przekonać zamieniając dodatkowo nazwę funkcji w warunku na taką, która nie istnieje:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;if (1 == 1 || nie_mam_definicji(&amp;count) == 2) { }&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
W obu przypadkach (zmieniony i niezmieniony kod przykładowy) skompilowany program zwraca 0.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;JavaScript&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obsługa jest analogiczna:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;&amp;lt;SCRIPT TYPE=&quot;text/javascript&quot;&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
var count = 0;&lt;br /&gt;
var a = 1;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
function func() {&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;count++;&lt;br /&gt;
&amp;#160;&amp;#160;&amp;#160;return 2;&lt;br /&gt;
}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
if (a == 1 || func() == 2) { }&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
alert(count);&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;/SCRIPT&amp;gt;&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Alert prezentuje wartość 0.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;Microsoft SQL Server&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli wywołamy poniższy T-SQL:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;SELECT 0/0&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
SQL Server natychmiast rzuci błędem:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;Msg 8134, Level 16, State 1, Line 1&lt;br /&gt;
Divide by zero error encountered.&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Kiedy jednak dzielenie przez 0 znajdzie się w odpowiednim warunku logicznym:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;IF (1=1 OR 1=0/0)&lt;br /&gt;
PRINT &#039;TRUE&#039;&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
błąd nie występuje, gdyż nie dochodzi do wykonania wadliwego kodu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O ile w przypadku Perla, C czy C# specyficzna ewaluacja warunków logicznych jest czymś pozytywnym, o tyle w świecie baz danych prowadzi do pewnych niekonsekwencji. Trzeba pamiętać, że SQL Server i inne RDBMS implementują logikę trójwartościową (three-valued logic, 3VL). Przestrzeń nie ogranicza się więc do wartości TRUE i FALSE, lecz składa się na nią TRUE, FALSE i UNKNOWN. Może więc dojść do sytuacji, że kiedy - ze względu na operację z NULLem - warunek powinien mieć wartość logiczną UNKNOWN, w praktyce zwraca wartość prawdy. Dokładnie taka sytuacja ma miejsce w poniższym przykładzie:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;DECLARE @a int;&lt;br /&gt;
SET @a = 1;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
IF (NOT (@a&lt;&gt;1 AND 1=NULL))&lt;br /&gt;
PRINT &#039;TRUE&#039;;&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Warto o tym pamiętać, gdyż NULLe i stany nieokreśloności mogą generować sporą ilość trudno wykrywalnych problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób ewaluacji wyrażeń logicznych jest analogiczny w stosunku do wyżej opisanego w przypadku wszystkich znanych mi technologii (języków). Wiedza o takim sposobie obsługi jest więc całkiem wskazana tym bardziej, że umożliwi ona zapisywanie skomplikowanych warunków logicznych w sposób bardziej wydajny - czyli taki, aby sterując kolejnością wyrażeń składowych jak najwcześniej dało się zaprzeczyć lub uznać za prawdziwy cały warunek. Oczywiście ten swoisty tuning wyrażeń logicznych może mieć miejsce wyłącznie w środowisku, które respektuje kolejność wykonywania wyrażeń składowych zgodnie z ich występowaniem w kodzie (od lewej do prawej). Jest to powszechny standard, ale np. SQL Server się do niego nie stosuje. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 11 Feb 2007 15:02:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/42,2007,02,11.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>Szybki test na inteligencję</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/38,2007,01,17.html</link>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/38,2007,01,17.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=38</wfw:comment>

    <slash:comments>31</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=38</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    Wczoraj wpadła mi w ręce ciekawa zagadka logiczna zaimplementowana we flashu, podobno jej rozwiązanie bywa nieodzownym elementem rozmów kwalifikacyjnych w Japonii. Aby przejść do gry, wystarczy kliknąć poniższy obrazek, a następnie wybrać niebieski okrągły przycisk. Warto zapoznać się z zasadami gry wymienionymi poniżej, chyba że zna się język japoński.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://strefa.guzowski.info/files/riverIQGame.swf&quot;  title=&quot;RiverIQGame&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://strefa.guzowski.info/img/riverIQgame.jpg&quot; alt=&quot;RiverIQGame&quot; border=&quot;1&quot; width=&quot;182&quot; height=&quot;111&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;Zasady:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Tratwa zabiera najwyżej 2 osoby.&lt;br /&gt;
2. Matka nie może przebywać z synami bez ojca na brzegu oraz nie może z nimi podróżować.&lt;br /&gt;
3. Ojciec nie może przebywać z córkami bez matki na brzegu oraz nie może z nimi podróżować.&lt;br /&gt;
4. Złodziej nie może przebywać z członkami rodziny bez policjanta. &lt;br /&gt;
5. Tylko ojciec, matka i policjant potrafią sterować tratwą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Celem gry jest przewiezienie wszystkich osób na drugą stronę rzeki. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Wed, 17 Jan 2007 08:52:23 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/38,2007,01,17.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>
<item>
    <title>hack..ed.pl i drugie dno</title>
    <link>http://strefa.guzowski.info/archives/35,2007,01,11.html</link>
            <category>Bezpieczeństwo</category>
            <category>Różne</category>
    
    <comments>http://strefa.guzowski.info/archives/35,2007,01,11.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://strefa.guzowski.info/wfwcomment.php?cid=35</wfw:comment>

    <slash:comments>1</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://strefa.guzowski.info/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=35</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (Marcin Guzowski)</author>
    <content:encoded>
    W &lt;a href=&quot;http://strefa.guzowski.info/archives/32,2006,12,19.html&quot;  title=&quot;Niebezpieczne Allegro&quot;&gt;jednym&lt;/a&gt; z poprzednich postów pisałem o sytuacji, w której serwis hacking.pl wywołał mniejsze czy większe poruszenie związane z niskim poziomem zabezpieczeń znanego systemu aukcyjnego Allegro.pl. Później, o czym już z braku czasu nie pisałem, podobny scenariusz był realizowany w odniesieniu do mBanku, acz ze względu na specyfikę problemu odbyło się to w mniej widowiskowy sposób. Jak podaje serwis IDG.pl w swojej &lt;a href=&quot;http://www.idg.pl/news/104956.html&quot;  title=&quot;IDG.pl: Hacking.pl skompromitowany&quot;&gt;wiadomości&lt;/a&gt;, wczoraj w późnych godzinach wieczornych - o ironio - to hacking.pl stał się ofiarą wrogiego wykorzystania luk w bezpieczeństwie. IDG.pl określiło zdarzenie jako kompromitację. Może i jest to uzasadnione w świetle ostatnich publikacji dotyczących Allegro.pl i mBanku, jednak podobne przejęcie tej strony ma miejsce średnio co kilka miesięcy, więc nie używałbym tutaj zbyt mocnych słów :) W momencie, w którym powstał ten wpis, serwis hacking.pl nadal nie funkcjonuje (wyświetlane jest jedynie logo). Do niedawna na stronie widniało:&lt;br /&gt;
&lt;p class=&quot;code&quot;&gt;own3d by kotecek&lt;br /&gt;
THERE IS A NEW ROOT IN TOWN AND WHAT WAS ALL THAT CHROOTING FOR?&lt;br /&gt;
Plik shadow&lt;br /&gt;
http ://platyna.platinum.linux.pl/gorion/&lt;br /&gt;
http ://memoires.viedzma.pl/2006/12/&lt;br /&gt;
Gr33tZ to:&lt;br /&gt;
#chcialbym_byc_jak_gorion&lt;br /&gt;
#linux-slackware2&lt;br /&gt;
Baseciq&lt;br /&gt;
viedzma &lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Cała sprawa ma jednak drugie dno, które chciałbym skomentować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy, kto choć trochę obserwuje środowisko security related w Polsce, bez wątpienia dojdzie do wniosku, że przejęcie hacking.pl to reakcja na &quot;popis&quot; Pawła &quot;Goriona&quot; Jabłońskiego w telewizji TVN z topornego gatunku &quot;hakowanie na ekranie&quot;. Kto ma inne zdanie, niech poczyta informacje zawarte w linkach z powyższego listingu. Nie chcę tutaj oceniać występu telewizyjnego, gdyż go nie widziałem. Nie chcę też oceniać reakcji społeczności, choć po przeczytaniu pewnych informacji (o ile oczywiście są prawdziwe) - znajduję dla niej pewne zrozumienie :) W każdym razie to, co teraz można obserwować, to klasycznie piękna eskalacja konfliktu jednego człowieka i pewnej grupy ludzi. Obydwie strony będą w tym momencie umacniać swoje pozycje, gdyż atrakcyjna jest zarówno rola buntownika i samotnego wojownika, jak i działające integrująco posiadanie wspólnego wroga czy napiętnowanie &quot;czarnej owcy&quot;. Wśród osób z większym dystansem do całej sprawy nie brakuje komentarzy, że obie strony zachowują się po prostu dziecinnie... Pewnie coś w tym jest, choć trudno oceniać emocje, które każdy przeżywa w sobie tylko znany sposób. I to właśnie obserwacja zachowań ludzi podyktowana tymi emocjami wydaje mi się w tej całej sprawie najciekawsza - gdyby nie to, opisywane zdarzenia nie zasługiwałyby na większą uwagę. 
    </content:encoded>

    <pubDate>Thu, 11 Jan 2007 11:20:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://strefa.guzowski.info/archives/35,2007,01,11.html</guid>
    <creativeCommons:license>http://creativecommons.org/licenses/by/1.0/</creativeCommons:license>
</item>

</channel>
</rss>